
Komoda w salonie rzadko bywa wyłącznie meblem do przechowywania. Stoi zazwyczaj w widocznym miejscu, często naprzeciwko kanapy lub przy głównej ścianie, przez co jej blat naturalnie staje się przestrzenią ekspozycyjną. Niestety większość osób albo zostawia go pustym, albo zapełnia przypadkowymi przedmiotami, które nie tworzą spójnej całości. Efekt jest zawsze taki sam – komoda wygląda jak miejsce do tymczasowego odkładania rzeczy, a nie przemyślany element aranżacji. Żeby to zmienić, nie trzeba kupować nowych dekoracji; wystarczy zrozumieć kilka podstawowych zasad kompozycji, które wyeksponują nawet najprostszy zestaw przedmiotów.